czwartek, 17 listopada 2011

czarna chmura

ech.. nie wiem czy ktos czyta to gówno które ja pisze ale ok... przez 2 miesiące starałem się o najlepszą dziewczynę którą znałem w życiu. Tak chodzi o Patrycję P. dla niej zrobił bym wszystko i zrobiłem ... nawet przyznałem się do błędów kto to lubi? nikt... poszedłem do psychiatry wiem śmieszne brzmi :( ale chciałem aby była dumna z mnie że staram się o nią... o nas... chciałem z niej ust usłyszeć że dobrze że jestem przy niej zawsze :( nie chciałem wielkich słów .. po prostu chciałem poczuć naprawde jej potrzebny. ale od 3 dni czułem pod skórą że coś nie tak... może to miesiączka normalna prawda.. ale nie ... :( nie chciała może nie umieła zrozumiesz że boje się jej reakcji jak mówie że coś nie tak.. mówiła "masz problem z niczego". ale tak nie było nie dla mnie. Boże wiecie nawet kochałem jak na mnie krzyczała ...szypała czy cóś bo to jej było ;(... ale sms "jakie dziewczynki lubisz" mając faceta ... przyznacie że nie jest na miejscu... zabalało mnie to bo ja nie pisałem na czatach albo coś bo wiedziałem że bedzie zła i pomyśli ze ja Jej nie kocham już ;( może to był protekst aby z mną zerwać? Czuje się jak śmieć

sobota, 12 listopada 2011

loveeeeeeeeeeee in me

Wszystko zaczynało tak właściwe nie typowo bo u niej pokoju :P przyszedłem do niej z K.S i śmieliśmy się jak debile ale norma ;P. Od razu ona mi się spodobała jako kobieta ale nie wiedziałem że tak bardzo mnie zmieni :). Ok szkodem moim jak zawsze ale myślę sobie tak że i dobrze, wytłumaczę to zaraz... było jak niebie naprawdę ale dzięki S. zjebało się bo ona ma do mnie ale... ale zemsta będzie nie był by sobą aby nie było xD ... do rzeczy nie tylko jej to była winna moja też bo opowiadałem wszystko innym i ogryzło się to na mnie. przez 4 dni serce krwawiło mi nie powiem że nie ... jak musiałem udawać że nic nie było .... ale w końcu powoli pokładało się nie było łatwo musiałem się zmienić nikt nie lubi się przyznawać do błędu. Tym bardziej dumny Marecki, ale usiadłem i zobaczyłem że ja cholera jasna zakochałem się i to nie są już żarty . teraz oddałem się jej cały bez ale i bez dumny mojej męskiej nie wiem po co to wszystko było te kłotnie i moje chore akcje. ja wiem że mi wybaczyłaś bo by z mną nie chciała być. Ale kotek naprawde z serca jeszcze raz Ciebie przepraszam. 
Miałem tutaj napisać moją historię z ukochaną moją . Ale to jest moje życie moja kobieta ... i nasze przeżycia są tylko nasze. 
Ja odróżniania od których ja żyje sobą i moimi bliskimi osobami. Patrze na właśnie dłonie i oceniam się siebie samego. Ja nie oceniam innych nie gadam o innych bo nie moja sprawa, oni mają swoje życie. A dwa mam wyje.... co ktoś inny robi jak mi na niej/nim zależy jako przyjacielu etc


Czemu bo każdy ma mózg swój!! 

I mogę napisać DO NIE KTÓRYCH OSÓB ŻYCIE TO NIE TELEWIZOR ANI SERIAL ZJEBANY NIE WPIERDALAJ SIĘ DO NIE SWOJEGO ŻYCIA!! ZAJMIJ SIĘ WŁASNĄ OBSRAJĄ DUPĄ!

Ja wole żyć dla kogoś niż żyć nie własnym życiem!
pozdrowienia dla Mojej ukochanej osóbki P.!
Aśki
Mandes i Łuki

niedziela, 23 października 2011

Teskniota

nie wiem czy ktos to czyta ale... powiem Ci /wam ze cholerne ciężko teraz bez Pati mojej wyjechała do domu i nad morze cały czas myślę o niej staram sie jakieś zajęcia mieć aby nie wpaść w jakąś głupią sytuacje ... mówię o moich głupich atakach ... ale bardzo za nia tęsknie nie wime co robisz gadam wszytskimi aby nie myśleć o niej gdzie co robi czy o mnie myśli :( mam dość tęsknioty chce do niej :(

piątek, 14 października 2011

King Kong

może to głupie porównanie ale akurat oglądam Film King-Kong ten z 2008 roku widzę że ja jestem takim king Kongiem i jedna kobieta może mnie jakoś uspokoisz pokazać że ja nie jestem takim potworem jak inni o mnie mówią. śmieszne wiem wiem ale .. ja jestem trochę nie poukładany i ktoś pokładał moje życie ... wie ten ktoś . że o nim mówię . chciałem bym aby ja dla niej był bym choć troszkę bardziej ważniejszy niż teraz aby zatęskniła za mną po paru minutach.  może głupie ... ech czuje się teraz jakiś psychiczny jak o niej tak non stop mówię i pisze , ale pierwszy raz ktoś jest naprawdę bardzo ważny dla mnie i to baaaardzo nawet ważniejszy niż ja sam. Boję się że to sen albo że ja bd tylko na chwilę... :( ,,, tęsknie za nią .. czuje się nie potrzebny jej ... ale co mogę zrobić,, staram się ale jest bardzo trudno.

czwartek, 13 października 2011

hmmm nowe życie??

nie pisałem tutaj dawno temu nie kumam nawet interfejsu. ale pisze bo to moze mi pomóc, poznałem mojego aniołka .. duzo mi pomogła mimo mojego chorego umysłu dzięki jej wyszedłem z tego i bardzo bardzo dziekuje. I chyba nie oddzięwcie się jej nigdy za to. ale napisze że zakochałem się w niej i to cholerne mocno. Może zabrzmi banalne ale zrobie wszystko aby ona byla szczęśliwa choć nie musi o to prosić. P. kocham Cię :( przepraszam że tutaj znów Ci to mówie. Zmieniłaś mnie na lepsze :* dziękuje za to :* Mam nadzieje że bede Twoim Facetem ale takim z Marzeń :) to tyle na dzisiaj bede pisał codzienne postaram się bo teraz mój komputer jest w Serwisie HP-skim więc nie mam ale bede miał ;)

<3 P.

niedziela, 6 stycznia 2008

Smutek



DKA- Przepraszam


Pomimo faktu że zawsze chcę robić dobrze,
nie zawsze mi dobrze wychodzi w brew sobie,
dlatego chce wam dać parę tych wersów,
przeprosić za to na co nie ma miejsca w sercu.
Przepraszam bliskich, że mnie ciągle nie ma,
że gdy jestem potrzebny
jest tylko pokój pusty i brzmienia z płyty,
zamiast prawdziwego głosu,
tak bardzo bym chciał na to znaleźć sposób,
ale jestem jeden ciężko się rozdzielić,
czyli być w dwóch miejscach,
wiec musze dzielić, ale przyjdzie dzień,
w którym będziecie mnie widzieli
i ten utwór będzie, historią kiedyś.
Przepraszam przyjaciół jeśli jeszcze mam takich,
że często jestem w drodze do wszystkich tylko nie do was,
ale myślę o was, o tych sytuacjach,
które były i będą tak to moje słowa.

Przepraszam Was, że jest nie tak,
że choć się staram, omijam was. /x2

Przepraszam ludzi, którzy się zawiedli,
nie odpisałem oddzwoniłem to że coś ważnego mieli.
Nie nagrałem, dograłem się do waszych tekstów,
nie miałem czasu od tak pogadać w przejściu.
Przepraszam tych, którzy wciąż czekają ,
bym nagrał coś innego na jakiś inny temat,
może z innym producentem,
pod inne bity, inne rytmy tak by zrzedły miny.
Przepraszam Boga, że czasami wątpie
w dobroć tego świata w ludzi ich intencje,
że chciałbym być innym, a jestem jaki jestem,
przepraszam siebie że muszę przepraszać.
Że chcę być ideałem, innym szczęście dawać,
że po prostu doszło do tej sytuacji,
że za pomocą tekstu prosić o to,
byście zrozumieli i dali szanse nową.

Przepraszam Was, że jest nie tak,
że choć się staram, omijam was. /x6

Przepraszam Was, przepraszam Was,
przepraszam Was, przepraszam Was,
przepraszam Was, przepraszam Was.....