piątek, 14 października 2011

King Kong

może to głupie porównanie ale akurat oglądam Film King-Kong ten z 2008 roku widzę że ja jestem takim king Kongiem i jedna kobieta może mnie jakoś uspokoisz pokazać że ja nie jestem takim potworem jak inni o mnie mówią. śmieszne wiem wiem ale .. ja jestem trochę nie poukładany i ktoś pokładał moje życie ... wie ten ktoś . że o nim mówię . chciałem bym aby ja dla niej był bym choć troszkę bardziej ważniejszy niż teraz aby zatęskniła za mną po paru minutach.  może głupie ... ech czuje się teraz jakiś psychiczny jak o niej tak non stop mówię i pisze , ale pierwszy raz ktoś jest naprawdę bardzo ważny dla mnie i to baaaardzo nawet ważniejszy niż ja sam. Boję się że to sen albo że ja bd tylko na chwilę... :( ,,, tęsknie za nią .. czuje się nie potrzebny jej ... ale co mogę zrobić,, staram się ale jest bardzo trudno.

Brak komentarzy: